czwartek, 21 lutego 2008

smutek

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

extra ujęcie!!!
Joen Enke

Anonimowy pisze...

dlaczego smutek? co w tym takiego smutnego?

Bezimienna pisze...

Biedny smutny zwierzak... Z czego tu się niby cieszyć? Pewnie samotny jest, na dodatek bezdomny. Do tego jeszcze zza krzaka podgląda go podejrzany fenek-artysta, któremu piana toczy się z pyszczka, robi zdjęcie (!) i bez zgody modela zamieszcza na blogu. Nie daje to raczej powodów do radości...
A tak całkiem poważnie... ujmujące!